Rodzina Wesołych Rolek

Opublikowano: 19-06-2017

zabawy dla najmlodszych dzieci

Rodzinka Wesołych Rolek wesprze naukę wycinania nożyczkami, a gotowe stworki wykorzystać można podczas wielu dziecięcych zabaw. Zabawa dla dzieci, która rozwija zmysł wzroku oraz dotyku.

Przedstawiamy Wam rodzinkę Wesołych Rolek, w skład której wchodzi Rolkowa Mama, tata, dwójka dzieci, a nawet śpiewająca Babcia :) Każda postać ma unikalny kolor oraz minkę. Można więc tą aktywność wykorzystać do nauki kolorów, ale również do rozmowy o emocjach.

Moim pierwszym założeniem tej zabawy było uatrakcyjnienie synkowi nauki wycinania. Już jakiś czas temu zakupiliśmy nożyczki dla dzieci aby pozwolić na pierwsze próby cięcia papieru, butelek itd. Myśląc o kolejnych zabawach wspierających rozwój umiejętności posługiwania się nożyczkami, przypomniałam sobie jaką radość czują dzieci bawiące się ciastoliną z zestawu o szalonym fryzjerze. Tną one rosnące na głowie ludzika, który znajduje się w zestawie, włosy i potrafią się tak bawić przez bardzo długi czas. Stąd inspiracja salonem fryzjerskim. Nie myliłam się. Synek starał się, w miarę swoich możliwości (ma obecnie 2 latka i 7 miesięcy), przecinać brzegi rolki w ten sposób, aby uzyskać piękną czuprynkę na głowie naszych postaci.


Rolki po papierze toaletowym wykleiliśmy kolorowym samoprzylepnym papierem, dzięki czemu stały się jeszcze bardziej atrakcyjną zabawką. Zdecydowaliśmy się na to z jeszcze jednego ważnego powodu -  dzieci uwielbiają wszelkie naklejki i wyklejanie. Powycinałam prostokąty i wspólnie staraliśmy się odpowiednio poprzyklejać je na rolki. Każdej z figur narysowałam buźki i przystąpiliśmy do nacinania włosów i kształtowania fryzur. To uklepywanie i zginanie odstających kosmyków okazało się bardzo fajną aktywnością rozwijającą zmysł dotyku.


Nasze ludziki zostały wykorzystane także podczas zabawy, w czasie której synek przygotowywał obiad. Zdrowe warzywka stały się integralną częścią nie tylko mojego jedzenia, ale poczęstowana nimi została także cała rodzina Wesołych Rolek. Po zakończonej zabawie stworki schowaliśmy do pudełka. Za jakiś czas znowu je wyciągniemy i ciekawa jestem jaki nowy pomysł do ich wykorzystania pojawi się w naszej głowie :).


Zabawa od samego początku była wielką atrakcją również dla mojej 9 miesięcznej córeczki. W początkowym etapie, kiedy tworzyliśmy Rodzinkę Rolek, musieliśmy naszej małej Madzi proponować inne zabawy, aby przypadkiem nie zjadła nam papieru. Kiedy praca dobiegła końca, ludziki z ukształtowanymi już fryzurami stały się doskonałym narządem do masażu niemowlęcych nóżek :)


Dajcie koniecznie znać, jeśli w Waszych domach pojawią się kuzyni Wesołych Rolek :)

pozdrawiam,

Aga


Zabawy dla dwulatka Zabawy dla dzieci w domu

Oceń artykuł:

Proszę oceń powyższy artykuł dając mu odpowiednią liczbę serduszek.

Twoja ocena:

Znajdziesz nas na:


Reklama: