Porady mamy

Kącik "Porady mamy" jest miejscem, gdzie znajdziesz informacje dotyczące zdrowia kobiety, podejścia do wychowywania dzieci, rozwojem dziecka, ale także w którym podzielę się z Tobą moim doświadczeniem związanym z karmieniem piersią. Zapraszam do lektury! A jeśli będziesz miała jakieś nurtujące Cię pytania - napisz do mnie, chętnie podzielę się z Tobą i innymi mamami moją wiedzą: agnieszka@czoklele.pl


Co na ząbkowanie?


Ząbkowanie - bardzo popularny temat wśród młodych rodziców. Jakie są objawy ząbkowania u niemowlaka, czy występowała u moich dzieci gorączka przy ząbkowaniu, jaki stosowalilśmy żel na dziąsła i kiedy to ząbkowanie się rozpoczęło - o tym wszystkim przeczytasz w poniższym poście.

Co na ząbkowanie?

W ostatnich tygodniach moja córcia częściej budzi się w nocy. Ząbkuje. Wyszły jej już dwie dolne jedynki, a górne się wyżynają --> i teraz uwaga: aż 4 ząbki na raz, obie górne jedynki i dwójki. W ciągu dnia, kiedy dziecko ma (...)

Czytaj wpis »

Jak znaleźć czas na regularną gimnastykę?


Czy udaje Ci się zmobilizować do regularnej aktywności fizycznej? Nadmiar obowiązków i zmęczenie często odbierają nam - mamom chęci do ćwiczeń. Poniżej znajdziesz parę wskazówek związanych z tym jak zmobilizować się do regularnej aktywności fizycznej.

Ile to lat zmarnowałam na mobilizacji do treningu i myśleniu o tym, że będę regularnie ćwiczyć. Dopiero parę miesięcy temu zdecydowałam się na regularne uczestnictwo w zajęciach fitness i stopniowo zaczęłam przyzwyczajać mój organizm do aktywności fizycznej. (...)

Czytaj wpis »

MAMY sztuka delegowania


Szukając własnej, nowej, matczynej drogi do efektywności zdarza mi się, że podczas czytania poradników związanych z tematyką zarządzania czasem zauważam pojawiającą się we mnie ironię. Analizuję mój obecny czas i nie oszukując – no po prostu nie da się wszystkiego zaplanować spędzając całe dnie z dwójką małych dzieci. Codziennie zdarza mi się pospieszne, nagłe wykonywanie jakiegoś niezaplanowanego zadania, nagły przymus do przeorganizowania wszystkiego. W związku z tym zaczęłam zastanawiać się nad sztuką delegowania przez mamę. Czy mama może delegować? (...)

Czytaj wpis »

Sztuka zarządzania czasem na urlopie macierzyńskim


Są takie wieczory, kiedy moje dzieci już zasną, a ja wyliczam sobie zadania, które pozostały mi jeszcze do wykonania i łapię się na myślach na temat tego, że chciałabym, aby doba była dłuższa. Ale to złe myślenie. Po pierwsze po całym dniu jestem wymęczona i więcej aktywnych godzin nie byłoby wskazane dla mojego zdrowia :). Po drugie doba ma 24 godziny i tego się nie zmieni. Powinnam skupiać się nad tym jak dobrze wykorzystać czas, który mam i nie myśleć o tym, co byłoby gdybym miała go więcej.

Odkąd mam dzieci zarządzanie moim czasem uległo zmianie. Musiałam (...)

Czytaj wpis »

Rozwój 7 miesięcznego dziecka

rozwój niemowlaka

Rodzice często zastanawiają się nad tym, czy ich dziecko prawidłowo się rozwija. Mimo, że córeczka jest moim drugim dzieckiem i jako "doświadczona" mama mam w sobie już o wiele więcej spokoju, niż przy pierworodnym, bacznie ją obserwuję i kontroluję. Widzę różnicę pomiędzy jej tempem rozwoju, a tym jak rozwijał się dwa lata temu mój synek. Dzieci są różne, od paru lat bacznie obserwuję przeróżne maluszki i nawet, jeśli w okresie niemowlęcym nabywały pewne umiejętności później niż ich rówieśnicy, to nabywały je we właściwym dla siebie czasie. Na każdego (...)

Czytaj wpis »

Jak przygotować hydrożel do zabawy

zabawa żelowymi kuleczkami

Moje najnowsze odkrycie, które wykorzystałam podczas paru domowych zabaw dla moich dzieci to kulki hydrożelowe nazywane także perłami wodnymi. Mój 2,5 letni synek wciąż chce się nimi bawić, zachwyciły też moją 7 miesięczną córcię, a i budżet domowy zbytnio nie ucierpiał, gdyż zamówiłam je na Aliexpress płacąc za 10000 sztuk jedynie 1.31 $ :) Suche kuleczki zajmują bardzo mało miejsca, więc są rewelacyjnym rozwiązaniem dla osób wybierających się na wakację z dziećmi i chcących upchać wszystkie niezbędne akcesoria do kompaktowego bagażu.

Kulki hydrożelowe (...)

Czytaj wpis »

Rozwój 6 miesięcznego dziecka


Nie masz wrażenia, że ten czas zbyt szybko pędzi? Czasem wydaje mi się, że moja córcia dopiero dołączyła do naszej rodziny, a to juz duża panna! Skończyla pół roku! :)

Od około dwóch tygodni z łatwością obraca się z pleców na brzuszek, rzadziej z brzuszka na plecki.Już za nią pierwsze obroty wokół własnej osi.Uwielbia gaworzyć, czasem śmiejemy się, że jest z niej mała "gadułka".W pozycji na brzuszku nogi zazwyczaj ma proste, bądź półwyprostowane.

Córcia bardzo dużą część swojego czasu spędza (...)

Czytaj wpis »

Zalety posiadania syna

warto mieć syna

Niektóre kobiety chciałyby dziewczynkę, a ja tak sobie myślę, że posiadanie syna to wielka przygoda. Chłopcy są cudowni, słodcy i na zawsze pozostaną wierni jednemu sercu - swojej matki.

Zalety posiadania syna:

Posiadasz mężczyznę w swoim życiu, który zawsze będzie Cię wielbił.Posiadasz kogoś, kto kocha Cię na zawsze całym swoim serduszkiem.Syn zawsze będzie Cię bronić.Wyjście z domu jest prostsze, synek nie spędzi godziny przed lustrem.Za parę lat syn pomoże Ci w remontach i sprzątaniu.Synka (...)

Czytaj wpis »

Czy pozwolić dziecku na zabawy posiłkiem?

zabawy przy jedzeniu

Ćwiczyłam dziś twardo swoją cierpliwość i badałam granicę jej wytrzymałości, podczas gdy kawałki startej marchewki wydostawały się poza talerz, aż w końcu wylądowały na podłodze. Na twarzy mojego dwulatka pojawił się łobuzerski uśmieszek, a w oczach widziałam obmyślaną strategię na dalsze figle. Byłam przekonana, ze etap zabawy jedzeniem już za nami. Synek samodzielnie jadał już od ponad roku. A tu o proszę. Marchewka była już na bluzce, rękawach od (...)

Czytaj wpis »

Piszemy listy na Walentynki

memy Czoklele

Trzeba było zejść na ziemię. Budzę się rano, patrzę, Porsche za oknem nie widzę. Za to przepyszne czekoladki i bukiet róż. I mój dwulatek, który wręcza prezent wraz z tatą mówiąc „I love you”. Bezcenne. Dziś dieta idzie w kąt :).

Walentynki… jedni je lubią, a inni za tym świętem nie przepadają. Dla mnie to nie tylko dzień miłości, ale też przyjaźni. Wracając wspomnieniami do lat dzieciństwa wspominam kartki otrzymywane także od siostry i koleżanek. I o tych kartach i listach chcę dziś napisać.  Uwielbiam listy pisane. Uwielbiam kartki z pismem (...)

Czytaj wpis »

Listy do P. - o macierzyństwie

memy Czoklele

Kochana przyjaciółko,

Dawno nie pisałam. Spoglądając na datę Twojego ostatniego listu wydaje mi się, że minęły wieki. Tak wiele się zmieniło. Twój dzidziuś już zaraz pojawi się na świecie. Tak bardzo się wszyscy cieszymy i codziennie oczekujemy wiadomości.

Pytasz o moje macierzyństwo i doświadczenie. Nie chcę dawać Ci wielu rad. Usłyszysz ich jeszcze tysiące, będą pętlić się w Twych myślach, a ty tracąc czujność i wiarę w siebie ulegniesz im. Będą mówić „nie wykarmisz”, „nie zaszczepiaj”, „nie dawaj smoka”, (...)

Czytaj wpis »

Czy można pić kawę podczas ciąży i karmiąc piersią

memy Czoklele

Podczas pierwszej ciąży piłam jedynie kawę zbożową. Po narodzinach pierwszego dziecka kawy nie ruszyłam przez pierwsze 8 miesięcy laktacji. Nawet się śmiałam z tego, że moje zęby stały się bielsze – stąd, jeśli ktoś może sobie pozwolić na odstawienie kofeiny – ze względu na biel zębów bardzo polecam ten krok :). Podczas drugiej ciąży bez kawy nie mogłam się obejść. Pracując i mając w domu małe dziecko nie miałam już czasu na popołudniowe drzemki ani dłuższy odpoczynek. Gdyby nie kawa po prostu nie dałabym rady wszystkiemu podołać. Pamiętam, jak pewnego (...)

Czytaj wpis »

Kiedy ręce matki odmawiają posłuszeństwa

zdrowie kobiety

Zamiarem tego posta nie jest opisanie ćwiczeń, które wykonywałam. Nie jestem fizjoterapeutą ani też trenerem personalnym. Moim celem jest uświadomienie tych mam, które mają problemy z rękoma, gdzie może istnieć źródło problemu, aby mogły podjąć z nim walkę.

Jestem po dwóch ciążach. Po dwóch dokładnie te same problemy. Drętwienie rąk i palców obu dłoni. Najczęściej po obudzeniu. Pierwsze dziecko budziło się w nocy – a ja nie byłam w stanie samodzielnie wyjąć synka z łóżeczka. Drugie dziecko ładnie przesypia noce do samego rana. Zanim się (...)

Czytaj wpis »

Do dzieła, gotowi, start!


3..2…1… Halo, Halo, czy jest tam ktoś?  Rozpoczynamy blogowanie :)
Świątecznie, bo dziś drugie urodziny mojego synka a zarazem pierwszy dzień aktywności na blogu.
W naszym domu wiele rzeczy jest tworzonych, budowanych, naprawianych przez nas samych. Mój mąż to „złota rączka”, a ja uwielbiam gotować, szyć, fotografować. Nie wszystko jest idealne, ale radość z patrzenia na własne dzieło oraz szczęście, słysząc z ust synka że „MAMA (to) zrobiła, „TATA naprawił” , wynagradzają każdy „nieidealny” aspekt dzieła. Drodzy rodzice – chcę się z Wami (...)

Czytaj wpis »

Znajdziesz nas na:


Reklama: