Atrakcje dla dzieci w Narodowym Forum Muzyki

Opublikowano: 22-01-2017


Muzyka wspaniale wpływa na rozwój dziecka oraz jego emocje.  Wiem to z własnego doświadczenia, gdyż, jako mała dziewczynka posyłana byłam na zajęcia muzyczne i mimo, że mojego życia nie poświęciłam muzyce, do dnia dzisiejszego wywiera ona na mnie ogromny wpływ. Uczy ona wrażliwości, pozwala się wyciszyć po dniu pełnym innych wrażeń. Tak samo jest z małym dzieckiem. Muzyka może uspokoić małego melomana, ale dla mnie najważniejsze jest to, że wspomaga rozwój moich dzieci, rozwija ich pamięć, stymuluje poczucie przestrzeni. Staramy się z mężem tworzyć wiele okazji do rodzinnego, wspólnego słuchania muzyki. Dlatego też w momencie, w którym otrzymałam od koleżanki bilet do Narodowego Forum Muzyki umożliwiający wzięcie udziału w jednym z koncertów Filharmonii Familijnej, nie musiałam się długo namyślać nad tym, czy z niego skorzystamy.

Filharmonia familijna, organizowana we wrocławskim Narodowym Forum Muzyki (NFM), jest cyklem koncertów dla całych rodzin. Planowaliśmy udział w jednym z wydarzeń już od jakiegoś czasu, ale koncerty cieszą się taki dużym zainteresowaniem, że bilety na nie trzeba wykupować z paromiesięcznym wyprzedzeniem. Przed chwilą zakupiłam jedno z ostatnich trzech miejsc na koncert, który odbędzie się za 2 miesiące. Warto, więc wziąć to pod uwagę i zaplanować z wyprzedzeniem udział w Filharmonii Familijnej.




Uczestniczyliśmy z Kubusiem w koncercie „Karnawał w Brazylii”.  Dla starszych dzieci takie wydarzenie z pewnością łączy się z dawką ogromnej edukacji. Narratorka opowiadała o karnawale, o tańcu, wierszem przedstawiała instrumenty, na których później Orkiestra Kameralna NFM wykonywała utwory. Ja natomiast przedstawię całe wydarzenie z perspektywy dwuletniego chłopca, na którego dzisiejszy godzinny koncert miał ogromny wpływ. Zacznijmy więc od samego początku.

Małe dziecko wchodzące do NFM może być albo zachwycone ogromem budynku, albo wręcz przeciwnie – może się go bać. Kubuś zamilkł jak tylko przeszliśmy przez główne drzwi. Po drodze musieliśmy odebrać jego darmową wejściówkę (dzieci do lat 4 uczestniczą w Filharmonii Familijnej za darmo). Następnie musieliśmy zejść po ogromnych (dla małego dziecka) schodach prowadzących do szatni. Z zachwytem jedynie wypowiedział słowo „choinka”, bo tak – o tej porze roku stała na parterze jeszcze choinka. Oczy Kuby wędrowały w tej ogromnej przestrzeni z góry na sam dół i z powrotem. Dobrze zrobiłam, że przybyliśmy na miejsce z 15-minutowym wyprzedzeniem. Dzięki temu spokojnie mogliśmy zdjąć nasze kurtki, zostawić je w szatni, wejść na pierwsze piętro, zasiąść na miejscu i przez 10 minut popatrzyć jeszcze na to, jak wygląda sala główna NFM. Moje dziecko bacznie wszystko obserwowało. Zero słów:). Patrzyłam tylko na jego wielkie oczy poruszające się po całej sali. Godzina 11, rozpoczęcie koncertu. Na scenę wchodzi orkiestra. Mija pierwszy utwór, Kubuś prosi o wyjęcie zabawki, którą miałam schowaną w torbie. Braw nie bije :), nic więcej nie mówi, ale jego wzrok skoncentrowany jest ciągle na scenie. Kolejny utwór, na scenę wychodzą tancerze tańca towarzyskiego. Widać w oczach mojego dwulatka wielki podziw na widok świecących strojów.




Godzina minęła nam bardzo szybko. Nie było marudzenia, że chce już iść do domu, nie było kręcenia się na fotelu. Wychodzimy z Sali, Kubuś mówi „ do windy i na samą górę”. I w ten oto sposób rozpoczęła się nasza wycieczka po budynku NFM. Z góry i na dół. Ile Kuba miał radości ze zwiedzania samego budynku. Po koncercie pojechaliśmy do Babci. Na tyle, na ile umie mówić opowiadał o instrumentach, o tańcach, a wieczorem przed zaśnięciem w pewnym momencie mówi, „co chwilę się klaskało” i czułam, że sobie tak jeszcze ten jego mały mózg analizuje to, co się działo na koncercie.

Dzieci są różne – wiem to. Mój wysiedział i z zapałem oglądał to, co się działo na scenie i słuchał muzyki. Może dla innego małego dziecka godzina spędzona w jednym miejscu będzie czymś niemożliwym, – ale ogromnie zachęcam do próby. Może Twojemu dziecku wystarczy tylko 30 minut, ale zawsze to będzie czas spędzony razem i z muzyką :).



atrakcje dla dzieci Wrocław

Oceń artykuł:

Proszę oceń powyższy artykuł dając mu odpowiednią liczbę serduszek.

Twoja ocena:

Znajdziesz nas na:


Reklama: